Zaczynamy nową dietę!
Przejście na nową dietę zazwyczaj odbywa się sprawnie i bezproblemowo. Po prostu jednego dnia podajesz jeszcze „stare” a następnego w misce jest już mięso. Czas przejścia na nową dietę jest różny i zależy od psa czyli od jego predyspozycji osobniczych. Im dłużej pies jadł wyłącznie suchą karmę, tym więcej może Cię spotkać problemów. Najłatwiej jest zawsze ze szczeniętami, ale tu wkracza problem tkwiący w Tobie, a mianowicie Twój strach.
Dietę RAW zaczynamy zawsze od surowego, czystego i chudego mięsa z dobrego źródła. Może to być pierś lub udziec bez skóry z indyka, ładna wołowina, konina czy nawet chudy schab środkowy. Nie ma rygoru, sam wybierasz, które mięso podasz na początek. Oczywiście w przypadku zdiagnozowanej lub domniemanej alergii, wykluczasz to, na co pies źle reaguje.
Rygor natomiast dotyczy źródła mięsa – nie gotowa, tania (lub nie) mielonka, nie produkt przeznaczony „dla psa”. Powinno to być świeże, w jakości spożywczej mięso z normalnego sklepu mięsnego. Wybieraj produkt na wagę, nie pakowany na tacce.
Czas podawania czystego i chudego mięsa jest także różny. Jeden pies już po 2-3 dniach będzie mógł spróbować chrząstek i kości, inny potrzebuje więcej czasu. Rozpoznasz to po ogólnym samopoczuciu psa, apetycie oraz wyglądzie odchodów. Mogą być nieco bardziej plastyczne, ale nie powinny być brzydkie i rzadkie. Jeżeli po 2 dniach Twój pies załatwia się ładnie – możesz podać chrząstki i łatwe do pogryzienia, kruche kości. Jeżeli po 5-7 dniach kupy Twojego psa są brzydkie – zmień rodzaj mięsa (być może czegoś nie toleruje) oraz uzupełnij dietę w suplement wapnia (mączka ze skorupek jaj, wapń z alg, cytrynian wapnia).
Kolejny etap – kostny trwa krótko. Jest to jednocześnie ten etap, kiedy podawane jedzenie może zawierać coraz więcej tłuszczu i możesz wprowadzać kolejny rodzaj „mięsa”. Na przykład jeżeli zaczynasz od wołowiny, możesz już wprowadzić szyję z indyka, skrzydełka lub korpus z kurczaka, kawałek królika z kością, skrzydła kacze lub szyje kacze i gęsie. Kości podawane psom są tematem szerokim, i poświęcę im osobny artykuł.
Po kościach wprowadzamy powoli podroby czyli organy wewnętrzne nie będące mięśniem szkieletowym. Powoli oznacza w tym przypadku pojedynczo i zaczynając od malutkich kawałeczków. Podroby powinny być podawane łącznie z elementem kostnym (przynajmniej na początku). Kości zatwardzają kupę, podroby ją zmiękczają. Sukces polega na tym, aby znaleźć złoty środek.
Najbezpieczniej jest zaczynać od serca, kolejna będzie wątroba, nerki, płuca, żołądki ptasie, ozory.
Pamiętaj – elementy z kością nie powinny stanowić więcej niż 30% dobowego posiłku, podroby nie więcej niż 25% przy czym ok. 5-7% CAŁEGO posiłku to wątroba.
Gdy “ustabilizujesz” psa na mięsie z tłuszczem, chrząstkach, kościach i podrobach, czas na suplementy oraz dodatki typu jajka. Ten etap możesz zacząć od jajek, lub wprowadzać pojedynczo i małymi porcjami barfosuple. Najbezpieczniejsze na początek są algi. Zaraz za nimi źródło omega 3 (olej z łososia lub/i kryl), drożdże, zioła. Wszystkie suplementy początkowo podajesz w ilości minimalnej – nawet ¼ zalecanego dawkowania. Hemoglobinę i osocze wprowadzamy do diety na końcu. Krew jest suplementem najbardziej problematycznym, jej dawkowanie trzeba dopasować ściśle do konkretnego osobnika oraz elementów jadłospisu. Krew także zostanie omówiona w osobnym artykule.
Przestawianie dorosłego psa zazwyczaj zamyka się w 2 – 3 tygodniach, bardzo rzadko dojście do pełnej diety zajmuje miesiąc. W przypadku szczeniąt przestawianie powinno zamknąć się maksymalnie w 2 tygodniach, przy czym jeżeli nie uda się wprowadzić kości w 3-4 dniu, obowiązkowo należy zacząć dietę uzupełniać w suplement wapnia. W związku z opóźnieniem na samym starcie – dobrze jest jednocześnie wprowadzić tran czyli olej z wątroby ryb dorszowatych. Młody, szybko rosnący organizm ma duże wymagania w zakresie składników odżywczych, a przede wszystkim tego wszystkiego co odpowiada za gospodarkę mineralną.
Porcję warzyw i owoców można wprowadzać do diety od samego początku – pamiętaj jednak o zachowaniu rozdzielności posiłków. Owoce i warzywa podajemy osobno, nie mieszamy z elementami zwierzęcymi.
Może się zdarzyć, że dorosły pies, jedzący całe swoje dotychczasowe życie karmy komercyjne, odwróci się od mięsa surowego i nie będzie chciał go jeść. Nie oznacza to, że go nie lubi. On po prostu go nie zna, a to co jest nieznane budzi niechęć. Aby go zachęcić można mięso pokroić na mniejsze kawałki, wrzucić na chwilę do wrzątku aby sparzyć lub lekko podgotować.
Pies może po prostu czegoś nie lubić. Ma do tego prawo. Moje psy nie zjedzą na przykład gołębia i nutrii niezależnie czy będą one podane na surowo czy ugotowane. Do określenia preferencji smakowych dojdziesz metodą prób i błędów.
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na temat wdrażania diety RAW, zapraszam do lektury „W zgodzie z naturą”.


