Koszty diety B.A.R.F.
Koszty diety Biologically Appropriate Raw Food mają dużą rozpiętość, a ich wysokość zależy od wielu czynników. Czynniki te nie zawsze zależne są od nas, ale przede wszystkim wynikają ze specyficznych wymagań konkretnego psa. Będąc właścicielem psa o masie ciała 40 kg możesz wraz z suplementacją zmieścić się w kwocie 200 zł miesięcznie, ale może zdarzyć się tak, że na psa o masie ciała 20 kg wydasz w ciągu miesiąca ponad 300 zł.Logistyka zaopatrzenia czyli czynniki zależne od Ciebie.
Rozpoczynając przygodę z BARF’em korzystasz z lokalnych sklepów mięsnych, co wychodzi dość drogo, ponieważ kupujesz małe ilości w cenach detalicznych , tak więc jesteś pozbawiony możliwości targowania się. W związku z tym podliczenie kosztów diety pierwszego tygodnia może Cię lekko przerazić. Nie przejmuj się! Z czasem koszty te znacznie się obniżą w związku z wprowadzeniem do jadłospisu nowości jakimi będą: kości, podroby, tłuste i poprzerastane elementy. Szybko nauczysz się także „ łapać okazję” i nie przechodzić obojętnie obok działu mięsnego w większym sklepie, stoisk mięsnych na lokalnym bazarku czy targu. Stałe zaglądanie i sprawdzanie „co tam dziś mamy” daje Ci wiedzę kiedy, w jakie dni tygodnia oraz o jakiej porze są promocje, przeceny dzięki którym dieta Twojego psa będzie bogatsza i lepsza, a Twój portfel pełniejszy. Latem pod koniec dnia handlowego, na targach i bazarkach często cena spada, ponieważ sprzedawca woli wyprzedać się z surowca taniej niż go wyrzucić i ponieść straty.
Naucz się łapać okazję!
Pamiętaj! Ceny zawsze spadają w soboty przed niedzielą wolną od handlu, a duże promocje pojawiają się na kilka godzin przed zamknięciem sklepów przed świętami. Duże sklepy mają politykę przyciągania i utrzymania klienta. Niemal w każdym tygodniu robią promocje wybierając jeden konkretny produkt. Ja w taki sposób uzupełniam zapasy udźca indyczego (cena promocyjna 8-9 zł/kg) oraz łopatki i szynki wieprzowej (cena podobnie jak w przypadku indyka). W małych sklepikach do których często zaglądasz i zamieniasz kilka słów z uśmiechem, sprzedawca chętnie odłoży Ci skrawki czy mięso jeszcze dobre, ale np. poobijane (co dla psa nie ma to większego znaczenia, a dla Twojego portfela już tak). Kolejnym sposobem na tańsze i lepsze jakościowo zaopatrzenie jest sprzedaż bezpośrednia od rolników. Możesz do nich dotrzeć za pośrednictwem ogłoszeń na portalach internetowych np. lokalne giełdy rolne oraz targi produktów rolnych i spożywczych. W ten sposób można kupić tusze w bardzo przystępnych cenach. Przykład: kozina 15-20 zł/kg (podroby i tłuszcz gratis), baranina 16-20 zł/kg, drób oraz króliki wiejskie. Masz w ten sposób możliwość pozyskania mięsa z wolnego wybiegu, a więc znacznie bardziej wartościowego niż to ze sklepu (hodowanego w sposób przemysłowy). Jedyny warunek opłacalności to posiadanie zamrażarki o pojemności, która gwarantuje zmieszczenie wielu kilogramów na raz.
Zapasy gwarancją znacznego obniżenia kosztów diety.
Najbardziej korzystnie finansowo dieta B.A.R.F. wychodzi, gdy masz miejsce do zrobienia zapasów. I tu zaczynamy wyższy stopień zaawansowania czyli kupno sporej zamrażarki oraz korzystanie ze wspólnych zakupów w ubojniach, hurtowniach czy od hodowców zwierząt rzeźnych. Ceny w takich przypadkach stają się bardzo sympatyczne, mięso jest doskonałej jakości, a przede wszystkim świeże i w dużym asortymencie. Podroby, kości i tłuszcz często dostajesz gratis. Mając zamrażarkę jesteś także w stanie zapewnić psu dużą różnorodność diety. Takich mięs jak konina, kozina czy baranina nie kupisz w lokalnym sklepie, a jeżeli nawet – cena będzie bardzo wysoka. Dobrze dobrany rozmiar zamrażarki powinien pomieścić zapasy na min 3-4 miesiące. Cena funkcjonalnej zamrażarki o pojemności nieco ponad 200 litrów waha się w granicach 1200 – 1500 zł.
Cennik mięs i podrobów.
Aby ułatwić start początkującym “Barfiarzom” przygotowałam tabelkę, w której umieściłam przybliżone zakresy cen w warszawskich supermarketach, dyskontach, lokalnych bazarkach (ceny aktualne w lipcu 2018r.) Dzięki zebranym w niej informacjom będzie Ci łatwiej “poruszać się” przy zakupie poszczególnego asortymentu do menu twojego psa jak również obliczyć przybliżone koszty jego miesięcznej diety. Ceny minimalne są cenami promocyjnymi (choć zdarzają się i niższe), natomiast ceny maksymalne mogą tak naprawdę być dowolnie wysokie, zależnie od sklepu czy regionu.
Przybliżone osiągalne ceny produktów pochodzenia zwierzęcego używanych w jadłospisie moich psów.
Żywienie moich psów nie osiąga wygórowanej ceny, ponieważ jestem zaprzyjaźniona chyba ze wszystkimi okolicznymi sprzedawcami i sklepami:) Dostaję tam często gratisy w postaci posiniaczonych skrzydeł, lekko zleżałych kawałków czy ścinków (gdy klient sobie życzy okrojenia i oczyszczenia z tego co „brzydkie”). Podroby do koniny, koźlęciny czy baraniny oraz łój tych zwierząt najczęściej pozyskuję w ubojniach lub od rolników gratis (czasem cena sięga kilku złotych). Jestem w stanie raz na jakiś czas robić duże zakupy, szukać promocji i korzystnych ofert w hurtowniach ponieważ mam dwie spore zamrażarki mieszczące pokarm moich psów na minimum 6 miesięcy.
Wszystkie zakupione sprzęty jak najbardziej wspomagają nas w pracach kuchenno – kulinarnych. Ostre noże, porządna i gruba deska drewniana, młynek do kawy czy maszynkę do mielenia mięsa z przystawkami każda Pani domu wykorzystuje na co dzień. Mając w domu kilka sporych psów lub stadko maluchów warto zainwestować z rękawicę anty-przecięciową. Po raz kolejny przekonałam się o tym boleśnie zaledwie wczoraj i chyba już czas na taki zakup.

UWAGA – okazja szałowa – bądź czujny i ostrożny!
Z kwestią jakości mięsa wiąże się unikanie tak zwanych “okazji szałowych” – na przykład wołowiny za 4 zł lub dziczyzny (sarna, jeleń) w cenie 6 zł. Nie ma fizycznej możliwości, aby elementy takich zwierząt w jakości wymaganej, mogły kosztować tak mało. Tak niska cena może sugerować, że są to zwykłe odpady, które nie nadają się zgodnie z odpowiednimi aktami prawnymi do spożycia przez ludzi. Niestety bardzo często mam do czynienia z efektami diety opartej czy zawierającej takie okazyjne zakupy. Mamy tu mielonki czy mięsa drobne ze śrutem czy odłamkami nabojów (możliwość zatrucia metalamiciężkimi), kleszcze, larwy gzów, mielonki w postaci batonów, które przy rozmrażaniu należy nakłuwać ponieważ zbierają się w nich tajemnicze gazy (?) a przede wszystkim zagrożenie parazytologiczne (pasożyty nietypowe i rzadko spotykane takie jak: neospora, kokcydia, toksoplazma i inne). Jeżeli pójdziesz w poszukiwaniu tak zwanych okazji zbyt daleko, a przede wszystkim w złą stronę, może się to skończyć na poważnych problemach zdrowotnych, które nie tylko dużo kosztują, są przede wszystkim groźne dla życia Twojego psa.
Czynniki zależne od specyficznych wymagań psa czyli to, co zmusi Cię do stania się
mistrzem logistyki.
Ilość spożywanego w ciągu pokarmu u psów tej samej rasy i wielkości zależy od pory roku, warunków życia, stanu fizjologicznego oraz wieku i aktywności psa. Szczególnym przypadkiem są psy, które ze względów zdrowotnych wymagają staranniejszego doboru składników diety. Jeżeli Twój pies ma alergię na dwa z czterech powszechnie dostępnych „mięs” (wołowina, wieprzowina, indyk i kurczak) musisz szukać innych gatunków, aby zapewnić minimum. W związku z tym, że psi alergik wymaga wysokiej rotacji pokarmów, a różnorodność ma w jego przypadku kluczowe znaczenie, musisz dysponować zarówno miejscem do przechowywania zapasów tak, aby tą różnorodność i rotację zapewnić w sposób stały, jak i dobrą logistyką umożliwiającą dostęp do wielu gatunków „mięs”. Skrajne przypadki alergików nie mogących jeść kilku rodzajów białka, podnoszą poprzeczkę jeszcze wyżej. Koszt takiego żywienia wzrasta, ponieważ musisz wciąż poszukiwać produktów pochodzących ze zwierząt niedostępnych w sposób powszechny i nie masz jak obniżyć ceny mięsa na poziomie 20 zł na przykład kośćmi z korpusu kurczaka kosztującymi 2 złote.
Koszty leczenia
Koszty leczenia i opieki medycznej tylko pozornie nie mają związku z kosztami diety. Jeżeli zadbasz o to by dieta była odpowiednio ułożona, bogata i składała się z produktów czystych pod względem chemicznym i bakteriologicznym oraz parazytologicznym (jakość Human Grade HG czyli prościej mówiąc produkty jakości spożywczej). Szybko zorientujesz się, że spadły koszty weterynarza. Zapewniając psu zdrową dietę, powodujesz, że jego organizm staje się silny i odporny , a zwierzak znacznie rzadziej choruje a jeżeli choroba się przydarzy, znacznie szybszy i łatwiej przebiegający jest proces zdrowienia. Należy sobie zdawać sprawę z faktu, iż utrzymanie psa kosztuje, a karmienie psa większego niż 1kg przekroczy 2 zł dziennie. Nie da się wykarmić dużego psa w cenie 6 zł na dobę, a bardzo dużego za 10 zł. Po prostu! Zapraszając zwierzaka do domu, musisz się liczyć z kosztami.
Podsumowując..
Tak naprawdę , nie da się jednoznacznie na początku powiedzieć ile dieta B.A.R.F. kosztuje w przypadku konkretnego psa. Mam dwa psy o łącznej wadze 58kg. Każdy jest inny i ma różne potrzeby. Brutus, 10 letni Golden retriever zjada dziennie ok 700-800 g pokarmu, jest alergikiem i ma niedoczynność tarczycy. Nie może jeść produktów pochodzenia wołowego i baraniego, a więc muszę zadbać o podaż innych mięs czerwonych. W jego jadłospisie jest aż 12 gatunków zwierząt wykluczając kurczaka, którym ze względów wiadomych nie chcę psów karmić. W jego diecie nie ma także tego, czego nie lubi. Mamy więc indyka, kaczkę, gęś, królika, sarnę, jelenia, daniela koninę, kozinę, wieprzowinę, dorsza, łososia. Miesięczny koszt jego diety wraz z suplementami (niedoczynność tarczycy, predyspozycje rasowe oraz wiek wymagają dostosowanej i odpowiednio ustawionej suplementacji) zamyka się w kwocie około 200 – 300 zł w chwili obecnej. Drugi pies –
Gambol, 4 letni Welsh corgi pembroke zjada około 400g pokarmu dziennie, a w jego jadłospisie jest także (oprócz wyżej wymienionych) wołowina, baranina, perliczka i okazjonalnie struś i flądra. Koszt miesięczny jego diety wraz z suplementacją jest znacznie niższy. Oba psy u lekarza bywają okazjonalnie, dzięki czemu oszczędzam pieniądze, które mogę wydać na bardziej wyszukane rodzaje „mięs”. W żywieniu swoich psów stawiam na jakość i kupuję wyłącznie takie mięso i suplementy, które mogę zjeść bez lęku sama. Daje mi to poczucie bezpieczeństwa a moim psom zdrowe i radosne życie w doskonałej kondycji.
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na temat logistyki zaopatrzenia, zapraszam do lektury „W zgodzie z naturą”



